Thee Oh Sees – Drop (2014)

140213-thee-oh-sees-drop

Niestety nie zmienia to faktu zawieszenia działalności zespołu, za to jest dowodem  dotrzymania słowa ze strony załogi z Thee Oh Sees. Otóż 19 marca ukaże się album Drop. Wiadomo już, że będzie zawierać standardowe 9 wyczesanych songów. Wiadomo także kto gościł podczas nagrań, a gościł nie byle kto, bo między innymi Mikal Cronin, Greer McGettrick, czy Casafis. Płytę promuje (a także otwiera)  singiel Penetrating Eye i wskazuje na małe odejście od klasycznego repertuaru w stronę mocno rozdygotanego, rozdysonansowego, a nawet inaczej niż zazwyczaj przesterowanego brzmienia. Zresztą sprawdźcie sami!

track list:

1. „Penetrating Eye”
2. „Encrypted Bounce”
3. „Savage Victory”
4. „Put Some Reverb on My Brother”
5. „Drop”
6. „Camera (Queer Sound)”
7. „King’s Noise”
8. „Transparent World”
9. „The Lens”

Dla ciekawych, 25 lutego, czyli już w najbliższym tygodniu ukaże się solowy album Johna Dwyer’a (dokładniej ukaże się pod nazwą Damaged Bug). A będzie to 12 lo-fi syntezatorowych kompozycji inspirowanych wczesnymi kompozycjami Briana Eno. Płyta nazywać się będzie Hubba Bubba, a promuje ją ten oto utwór:

VA – A Psych Tribute to the Doors (2014)

psych-doors-lp-05Otóż dzisiaj przed nami dzień szczególny! Nie, nie ze względu na międzynarodowy Dzień Darwina, także nie za sprawą Międzynarodowego Dnia Walki z Wykorzystaniem Dzieci jako Żołnierzy. Dzisiaj obchodzimy 75tą rocznicę udziału polskich genów w kanonie światowej muzyki, dodajmy – muzyki psychodelicznej!

Raymond Daniel Manzarek szczęśliwie urodził się w Chicago, gdyż jego dziadzio – Jan Kolenda – uciekając przed służbą w rosyjskiej armii z Białegostoku wyemigrował  aż za ocean (chyba podobnie jak wnuk bardzo nie lubił wojska). Podobny rejon swoich wojaży za lepszym życiem wybrali też Manczarkowie z Warszawy. Tym sposobem Helena i Rajmund poznali się w krainie mlekiem i miodem płynącej, a efektem ich szczęścia był między innymi Ray. Zapewniając synkowi rzetelne wykształcenie muzyczne i filmowe, nie krzywdząc przy tym literackich horyzontów przyczynili się do powstania jednej z największych ikon psychodelii, czyli The Doors.

I tak oto nasz bohater, nasza duma narodowa przemycając fragmenty mazurków Chopina, i inne słowiańskie boogie-woogie, wykorzystując brzmienie jakie daje Vox Continental, czy Fender Rhodes – niczym żuczek gnojownik lepiący swą kulkę z wszystkich najlepszych surowców napotkanych na swojej drodze – stworzył całe plejady najpiękniejszych dźwięków kilku dekad. Wraz z Śmiercisynem (Memento Mori, son!) łączyli wysokie z niskim, przestarzałe z nowoczesnym, ekstazę z potańcówką jak na popmodernę przystało. A wyczyn ten doceniają wszyscy, no może większość, no dobra – kilka procent społeczeństwa, a już na pewno młoda międzynarodowa scena psychodeliczna. Bo mija niecały rok odkąd Manzarek zdezerterował w astrale, a powstaje płyta A Psych Tribute To The Doors.

Płyta zawiera 13 utworów, bardziej lub mniej przypominających oryginały, a wykonują je min. Black Angels, Elephant Stone, Raveonettes, Dead Meadow, Clinic, Dead Skeletons, czy Psychic Ills, i Sons Of Hippies. Płyta w fizycznym nakładzie (vinyl i CD) ma ukazać się 18go lutego nakładem Cleopatra Records. Wydawnictwo promuje Soul Kitchen w aranżacji Black Angels. Ogólnie brzmi to… Dziwnie? Zresztą sami posłuchajcie jeśli będziecie mieć okazję, bo zdecydowanie jest to (obok psych-out chrismas) ciekawe zestawienie podobieństw idei w różnorodności formy.

W poszukiwaniu dźwięków urojonych, czyli rzecz o Morgan Delt

morganMamy 1 grudnia 2012, nakładem inflatable tapes ukazuje się Psychic Death Hole. Co to jest? No właśnie! Na pewno jest to EPka, na pewno jest na taśmie, ale kim jest tajemniczy wykonawca o nazwie Morgan Delt? Ten przepalony kalifornijskim słońcem eksperyment utworów zanurzony w psychodelicznej tradycji zachodniego wybrzeża idealnie wpisuje się w kasetową rewolucję do której przyczyniło się min. Burger Records, ale nie do końca pasuje do obecnego brzmienia neopsych. Czekamy dalej, mijają dwa miesiące, do sieci trafia teledysk do Barbarian Kings. Jest grubo…

Tracklist:
01 Make My Grey Brain Green
02 Barbarian Kings
03 Backwards Bird Inc.
04 Sad Sad Trip
05 Tropicana
06 Galactic Grids

Mijają kolejne miesiące i Morgan Delt ginie gdzieś w natłoku nowych płyt Flaming Lips, Primal Scream, czy White Fence i Hookworms. Dopiero jakaś wzmianka pod koniec września, że wychodzi singiel, że na vinylu, a i że tym razem nakładem Trouble In Mind. Tak czy inaczej dobrze znów usłyszeć te powykrzywiane dźwięki.

Wreszcie mamy styczeń 2014, na pitchforku pojawia się news o nowym singlu – Obstacle Eyes. Coś wisi w powietrzu, atmosfera jest wyjątkowo kwaśna. 28 stycznia 2014 roku to nie tylko 69 urodziny Roberta Wyatta, to także dzień w którym płyty wydają Holy Wave, Quilt, Pontiak i…

Oczywiście Morgan Delt, jak na wykonawce niezależnego przystało udostępnił darmowy pre-order albumu tutaj. Chciałbym coś więcej napisać o tej płycie, niestety po kilkunastym odsłuchaniu płyty jedyne co mogę przychodzi mi na myśl to JA PIERDOLĘ! Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Wiem, że koniecznie trzeba to usłyszeć, Morgan Delt to inny wymiar dźwięku, to inna percepcja muzyki!

Quilt – Held In Splendor (2014)

quiltSporo upłynęło czasu od debiutanckiego krążka bruklińskiej fomacji Quilt. Wydany jakoś listopadem 2012 roku Quilt spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem (czy może było to wynikiem hajpu na wydaną o miesiąc wcześniej Lonerism zespołu Tame Impala?) publiczności. Bardzo intensywna działalność koncertowa, a także częste wzmianki w prasie świadczą jednak o sporym zainteresowaniu muzyką zespołu. I słusznie, bo Quilt jest zdecydowanie jednym z ciekawszych brzmień nowojorskiej sceny neopsychedelicznej.

Held in Splendor zarejestrowane zostało w kwietniu w domowym studio należącym do Mexican Summer, a za produkcję odpowiedzialny był nie kto inny jak Jarvis Taveniere z Woods. Nic więc dziwnego, że płyta łączy w sobie selektywne folkowe brzmienie z kwaśną wręcz stereofonią. Całość wydaje się niezwykle delikatna, a to wszystko za sprawą wielowarstwowych partii wokalnych, a także wyjątkowo ciepłej przestrzeni dźwięku. Owa kosmiczna pełnia szczególnie słyszalna w takich utworach jak Saturday Bridge,  Tie Up The Tides,  Just Dust, World Is a Flat, czy Secendary Swan przypomina astralne podróże na pokładzie The United State of America. Natomiast bardziej folkowa część płyty z takimi hitami jak Arctic Shark, Eye of Pearl, czy Hollow przywodzą na myśl dokonania The Byrds, z którym to trio jest najczęściej porównywane. Uwzględniłbym też Mary Mountain w lekko naelektryzowanym aurze Electric Prunes, no i idealnie wieńczący cały album I Sleep In Nature. Całości albumu można posłuchać klikając tutaj.

Polecam również odświeżyć sobie debiutancki album zespołu, również wydany nakładem Mexican Summer.

Wskrzeszenie Sky Is Hell Black, czyli meksykańska psychodelia Has A Shadow

a1216268265_2To że rynek muzyczny jest bezwzględny dla muzyków o większej wrażliwości dźwiękowej jest faktem wiadomym. Że rynek ów jest bezlitosny dla artystów z krajów o mniejszej tradycji muzycznej jest faktem oczywistym. Nie oznacza to jednak, że sytuacja jest beznadziejna. Coraz częściej jako świeżynki dla szerszej publiczności docierają zespoły, które od dobrych kilku lat swą nędzną rzepkę skrobią. Może nie rzepkę a mistyczną ayahuaskę z pewnością skrobali Has A Shadow, którzy 12 listopada 2013 roku nakładem Captcha Records wydali swój drugi album studyjny – Sky Is Hell Black. Siermiężna w brzmieniu, elektryzująca energią i mamiąca melodyjnością dawka dźwięku może sugerować, że panowie psychodeliczną fantazję wyssaną z mlekiem matki umiejętnie połączyli z zimnym, momentami nowofalowym ujęciem. Zresztą posłuchajcie sami!

No dobra, ale o co chodzi z tym zmartwychwstaniem? Otóż niejaka brytyjska wytwórnia Fuzz Club Records zdecydowała się wydać Sky Is Hell Black własnym nakładem i promując zespół także na starym kontynencie.

Holy Wave – Relax (2014)

holy waveJuż niebawem, bo dokładnie 28 stycznia światło dzienne ujrzy świeżo kwaszony krążek grupy Holy Wave. Album – jak przystało na psychosurfową kapelę z Nosferatu na okładce – nosi nazwę RELAX i ukarze się nakładem The Reverberation Appreciation Society. Materiał początkowo miał być klasyczną EPką, ale sprzyjający klimat w teksańskim Cacophony Studios dał się we znaki. Początkowo surfowe tematy zniekształcone zostały drone’owymi riffami, a wokalizy potraktowane sutą dawką efektów. W konsekwencji RELAX  to klasyczny longplay z 11 pozycjami na liście, który pod koniec 2013 roku promował singiel Lady Madonna’s Operation.

 

 

Za brzmienie i ogarnianie brygady odpowiadał nie kto inny jak Erik Wofford, znany z kreowania brzmienia takich zespołów jak: Explosions in the Sky, My Morning Jacket, czy niebiańskich The Black Angels. Wydawnictwo ukaże się we wszystkich możliwych formach, czyli zarówno na vinylu, CD, cyfrowo, a także za pośrednictwem Burger Records na kasecie. Dzisiaj do sieci zawędrował drugi singiel Star Stamp, którego możecie posłuchać poniżej.

 

Tracklist:

01 Do You Feel It?
02 Psychological Thriller
03 Night Tripper
04 Sol Love
05 Star Stamp
06 Son Of Sound
07 Shamania
08 Change Your Head / Ecstatic Moment
09 Surfin MTA
10 Mouth Mountain
11 Wet & Wild

Pontiak – Innocence (2014)

pontiakJuż niemal tradycją stało się, że z początkiem każdego roku bracia z Pontiak prezentują nową płytę i towarzyszącą jej trasę. Tak też się stało i tym razem. Mamy styczeń 2014 i równo za dwa tygodnie wychodzi INNOCENCE. Trudno powiedzieć jak sobie poradzi ze swoją poprzedniczką Echo Ono, ale odkąd znam Pontiak, a znam ich już dość długo, zawsze udało im się mnie zaskoczyć. Pewne jest, że i tym razem energii nie zabraknie o czym może świadczyć pierwszy singiel promujący album – Luck Lustre Lush z komicznym jak na trio teledyskiem:

Aby tradycji stało się zadość wydawnictwo ukarze się nakładem Thrill Jockey Records w formie CD, Vinyla oraz cyfrowej.

Tracklist:

01. Innocence
02. Lack Lustre Rush
03. Ghosts
04. It’s the Greatest
05. Noble Heads
06. Wildfires
07. Surrounded by Diamonds
08. Beings of the Rarest
09. Shining
10. Darkness is Coming
11. We’ve Got it Wrong

WOODS – White light and with love (2014)

with-light-cover-5x5-web-300x300Bardzo ciepło przyjęci na zeszłorocznej edycji Off-Festivalu przez polską publiczność muzycy WOODS zapowiadają kolejną LP. Amerykanie nie zwalniają tępa, bo w przeciągu trzech lat działalności zdążyli popełnić już cztery długogrające wydawnictwa (Songs of Shame, At Echo Lake, Sun and Shade oraz zeszłoroczna Bend Beyond) oraz siedem albumów EP. Nic dziwnego, że postanowili założyć własne wydawnictwo, bo z tak bogatym katalogiem przebijają niejedno niezależne wydawnictwo.

Nowe wydawnictwo nosi nazwę White light and with love,. Ukarze się 15 kwietnia nakładem Woodsist, a promującym go singlem jest Leaves Like Glass,  który można odsłuchać klikając poniżej.

 

 

Płytę promować będzie trasa po stanach. Zespół zagra min na tegorocznej edycji Austin PsychFest, jednak jak na chwilę obecną zespół ogłosił żadnych koncertów w Europie.

 

tracklist:

1.Shepherd
2.Shining
3.With Light And With Love
4.Moving To The Left
5.New Light
6.Leaves Like Glass
7.Twin Steps
8.Full Moon
9.Only The Lonely
10.Feather Man

 

Temples – Sun Structures (2014)

ImageJuż za niecały miesiąc, bo dokładnie 10 lutego, nakładem Heavenly Recordings ukaże się debiutancki album grupy Temples. Album zapowiadany jest już od roku, a dokładnie dzisiaj w eterze ukazał się już czwarty singiel promujący płytę. Jak zapowiadają media niezależne (clashmusic, undertheradar) zespół ma być kolejnym objawieniem (zaraz po TOY) brytyjskiej sceny psychodelicznej.

Z początkiem stycznia została potwierdzona obecność zespołu w line-upie tegorocznej Coachelli obok takich zespołów jak GOAT, Ty Segall, Elephant, czy dum dum girls.

Heavenly Recordings zapowiada, że wydawnictwo będzie dostępne w formie CD, double Vinyl oraz w formie cyfrowej.

Tracklist:

1 Shelter Song
2 Sun Structures
3 The Golden Throne
4. Keep in the Dark
5 Mesmerise
6 Move With the Season
7 Colours to Life
8 A Question Isn’t Answered
9 The Guesser
10 Test of Time
11 Sand Dance
12 Fragment’s Light

Night Beats – Sonic Bloom

pobrane

Kolejne wydawnictwo the Reverberation Appreciation Society, które ukazało się 24 września to trio z Seattle znane jako Night Beats. Płyta nosi tytuł Sonic Bloom i można jej posłuchać w całości tutaj.

 

Tracklist:
01 – Love Ain’t Strange (Everything Else Is)
02 – Sonic Bloom
03 – Playing Dead
04 – Outta Mind
05 – Real Change
06 – Satisfy Your Mind
07 – Catch A Ride To Sonic Bloom
08 – The Seven Poison Wonders
09 – As You Want
10 – The Hidden Circle
11 – Rat King
12 – At The Gates
13 – The New World